Polecony post

KMLq^ [t]    8

Jak sama nazwa wskazuje, piszemy sobie dowcipu. Ja zaczne:

Żona do męża: 
Wiesz co, nasz Walduś dziś dostał pałę z geografii, bo nie wiedział gdzie leży Afryka. 
To musi być gdzieś niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i dojeżdża do roboty rowerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KMLq^ [t]    8

Jasiu do tablicy! 
 Spier*alaj! 
Co powiedziałeś? 
Spier*alaj!  

Do dyrektora! 
Nie pójdę do niego, bo mu śmierdzą nogi. 
Ach, ty gówniarzu! 
Wzięła go za fraki i prowadzi do gabinetu dyrektora. 
Panie dyrektorze, ten gówniarz mówi do mnie żebym spier*alała, a o panu, że śmierdzą panu nogi! 
Ach, ty szczeniaku! - krzyczy dyrektor mocno wkurzony. - Dawaj numer do ojca! 
Nie dam. 
Dawaj! 
Wreszcie udało się dyrektorowi wyszarpać numer do ojca i dzwoni... Odzywa się automatyczna sekretarka: 
Tu gabinet pana ministra. Prosimy zostawić wiadomość. 
Nauczycielka przestraszona patrzy na dyrektora, on na nią, wreszcie nauczycielka pyta: 
No i co robimy, panie dyrektorze? 
Ja idę umyć nogi, a pani niech spier*ala...

Share this post


Link to post
Share on other sites
~dB    66

Siostra wpada do pokoju brata i mówi :

-proszę ściągnij mój stanik

#brat - nie wiele myśląc pach... i ściągnął 

-a teraz ściągnij moje majtki

#brat - pach i ściągnął

-No i nigdy nie zakładaj już mojej bielizny 

 

tadam xD

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Magda^^    20

Przychodzi garbaty do lekarza a lekarz do niego 

-Co się Pan tak skrada haha

Next

Jak podzielić 3 śliwki na 5 osób ? 

-zrobić kompot :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Apsik    24

rozpierdziela mnie stronka www.bash.org.pl mimo ze stronka lata swoje juz ma to cytaty jakie tam mozna znalesc sa  czasem powalajace, polecam zagladac na poprawe nastroju

 

<milutkos> Kupiłam wosk do kominka o zapachu kurwa "deszczowego dnia" hahhaa 
<lunami> Nie ma to jak dobry marketing 
<milutkos> I pachnie mokrą ziemią w domu teraz, plus trochę jakby starymi ludźmi 
<milutkos> Grobem pachnie hahhaha 
<milutkos> No tak, jakby napisali "zapach grobu" to bym nie kupila 
<milutkos> Ale "deszczowy dzień" brzmi ekstra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polak dostał wielbłąda, ale nie umiał na nim jeździć. 
Podchodzi do Araba i pyta się jakie komendy ma wydawać. 
No więc Arab mówi: 
- Cho - idzie wolno. 
- Cho Cho - idzie szybko. 
- Amen - zatrzymuje się. 
No więc Polak wsiada na wielbłąda i mówi: 
- Cho. 
Ale po pewnym czasie wydało mu się to za wolno, więc mówi: 
- Cho Cho. 
Wielbłąd zaczyna biec. 
Polak zapomniał jak wielbłąda zatrzymać, więc zaczyna się modlić. Modli się, modli na koniec powiedział: 
- Amen. 
Wielbłąd zatrzymał się przed wielką przepaścią. 
- Cho Cho, ale byśmy wpadli!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smith    24

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500$, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem. W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500$ i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reply via Facebook

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz